Wpływ zmartwień na nasz organizm

Dla medycyny od dawna nie było tajemnicą, że zmartwienia są częstą przyczyną schorzeń organizmu. Stąd nasuwa się logiczny wniosek, że wesołość, rubaszny śmiech i pogoda ducha na co dzień nie tylko zapobiegają, ale i leczą choroby. Metodę tę szczególnie popularyzował amerykański dziennikarz Norbert Cousine. Z powodu zawodowych stresów cierpiał on na silne bóle kręgosłupa. Lekarze byli bezradni. Cousine spróbował leczenia na własną rękę. Odstawił leki, natomiast zaczął systematycznie oglądać komedie filmowe. Po obejrzeniu wieczorem filmów z Flipem i Flapem lub braćmi Marx ból znikał i pacjent spokojnie zasypiał. W krótkim czasie powrócił całkowicie do zdrowia.

Zatem, ponieważ śmiech wpływa korzystnie na równowagę pracy naszych narządów, można go stosować jako sprzymierzeńca w leczeniu ogólnym, a przede wszystkim przy takich chorobach, jak: astma, skurcze żołądka, migrena. Ponadto pomaga usuwać zmęczenie, likwidować stany depresyjne, bóle oraz wzmacnia potencję seksualną. Wieczorny śmiech uwalnia od stresów, napięć wewnętrznych i zapewnia zdrowy sen.

Spróbujmy śmiać się szczerze, nawet rubasznie, przez minutę dziennie, a wydatnie poprawimy własne samopoczucie.

Poza profilaktyką w stanach chorobowych należy stosować minutowe bloki kilkakrotnie w ciągu dnia. Pamiętajmy przy tym, że najzdrowszy jest śmiech głośny i głęboki.

Zostaw komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>